Warning: openlog() has been disabled for security reasons in /home/fantasy/domains/efantastyka.pl/public_html/modules/syslog/syslog.module on line 82
Niespodzianka (Gotan) | Oficjalny Fanklub Lokiego
Zaloguj / Zarejestruj

  • user warning: Nieznana kolumna 'captcha_type' w field list query: SELECT module, captcha_type FROM loki_captcha_points WHERE form_id = 'search_theme_form' in /home/fantasy/domains/efantastyka.pl/public_html/modules/captcha/captcha.inc on line 60.
  • user warning: Nieznana kolumna 'captcha_type' w field list query: SELECT module, captcha_type FROM loki_captcha_points WHERE form_id = 'user_login_block' in /home/fantasy/domains/efantastyka.pl/public_html/modules/captcha/captcha.inc on line 60.

Niespodzianka (Gotan)

Wszystko było dopięte na ostatni guzik. Facet z pewnością niczego się nie spodziewał, jeszcze tylko chwila, odkryje straszliwy sekret i zwieje tak szybko, iż pozostanie po nim zaledwie obłoczek kurzu. Tak przynajmniej miało być, jak powszechnie wiadomo, nawet najbardziej idealny plan może szlag trafić.

Stary milioner już czekał w toalecie. Wyraźnie nie mógł oderwać oczu od ponętnej blondynki w czerwonej sukni. Podniecenie rosło w nim z każdą chwilą, a pikanterii dodawał fakt, iż za to intymne spotkanko musiał słono zapłacić.

- Mam nadzieję, iż nie kazałam ci długo czekać? - rozpoczęła blondynka, zalotnie przy tym odsłaniając ramię. Mężczyzna nie był w stanie dłużej nad sobą panować. Wystarczyła chwila, by przyparł ją do muru, macając każdy fragment jej ciała.

- Zobaczymy, jak zaraz zaśpiewasz? - zaśmiał się w duchu Loki, jednak - ku jego zdziwieniu - mężczyzna w ogóle zdawał się nie dostrzegać szczegółu, który już dawno powinien go odstraszyć. Poirytowany Kłamca postanowił zagrać nieco inaczej.

- Spokojnie, powoli. Może dasz mi chociaż zdjąć suknię?

- A po co? - wybełkotał mężczyzna, cały czas przypierając blondynkę do ściany. - Nie mamy czasu, poza tym lubię takie jak ty, niby niedostępne, a jednocześnie władcze, męskie...

Dopiero w tym momencie Loki zdał sobie sprawę, iż tak naprawdę adorator już dawno odkrył jego sekret. Chciał krzyknąć, jednak słowa ugrzęzły mu w gardle.
- Zaraz zabiorę cię do świata rozkoszy, kochaniutki – powiedział mężczyzna, po czym schylił się na wysokość paska Kłamcy...

- O ja pierdolę! - wrzasnął Loki, tym samym budząc się w hotelowym pokoju. Spojrzał w bok, dostrzegł Kłamczucha. To tylko głupi sen, wyobraźnia ostatnio płata mu figla. Odwrócił się na drugi bok i prawie natychmiast serce podeszło mu do gardła. Leżał tam mężczyzna ze snu.
- Miałeś zły sen, kochanie? - zapytał.

- Nie! - Krzyknął przeraźliwie. Tym razem naprawdę obudził się w swoim łóżku. To był popierdolony sen. Upewniwszy się, że w żadnym zakamarku pokoju nie kryje się ów facet, położył się, mrucząc tylko pod nosem.

- Morfeuszu, sukinsynie, będziesz następny!

Fanfik znajduje się także tutaj.

Portret użytkownika tess

Ciekawy koncept i świetna

Ciekawy koncept i świetna pointa, podoba mi się :)

Portret użytkownika Lorelay

Jak już pisałam na ef bardzo

Jak już pisałam na ef bardzo mi się podoba. Rozbawiło mnie to opowiadanko i świetnie trzyma się konwencji.

Portret użytkownika Firewarrior

Uśmiałam się ogromnie

Uśmiałam się ogromnie :D
Fajna, klimatyczna Niespodzianka.

Portret użytkownika Gotan

Mam ogólnie pomysł na jeszcze

Mam ogólnie pomysł na jeszcze jeden, może jak wena dopisze, to za parę dni się za niego wezmę :)

Portret użytkownika Lorelay

Ja też biorę się i biorę i

Ja też biorę się i biorę i zabrać nie mogę... Tylko akurat nie kwestia braku weny mi przeszkadza, raczej brak czasu, a zajęć odwrotnie proporcjonalny natłok...

Portret użytkownika Brann

Dopiero co z nudów

Dopiero co z nudów przeczytałem właśnie ten rozdział w Kłamcy, tak - do papierosa:D Pointa co najmniej świetna:)

Portret użytkownika Anka

Odjazd ... xD Śmiałam się jak

Odjazd ... xD Śmiałam się jak głupia czytając to ;p

Portret użytkownika Gotan

Dziękować, postaram się

Dziękować, postaram się niedługo napisać coś jeszcze ^^

Portret użytkownika ogur0007

Dobre

Dobre i jak dla mnie warte nawet rozwinięcia:]