Wydzielone z tematu "Ulubiony cytat" - tess
Czytam cytaty i stwierdzam, ze znam chyba klamce na pamiec -_-'
Wydzielone z tematu "Ulubiony cytat" - tess
Czytam cytaty i stwierdzam, ze znam chyba klamce na pamiec -_-'
A ile razy go czytałeś?? ;]
Jak powiem to wyjdzie zem jakis ograniczony literacko i nie czytam niczego innego ;p Po prawdzie pierwsza czesc bedzie pewnie nascie razy czytana, czesto czytam osobne rozdzialy ja w domu musze na cos czekac czy ide na kawe i fajka. Plus za kazdym razem jak wychodzila nowa czesc oczywiscie przeczytalem poprzednia dla odswiezenia, ale to raptem dodaje +2 przeczytania dla 'jedynki"...
Sporo w kazdym razie xD
Aaaa.... aha, ja tylko raz czytałam wszystkie części, bo pożyczałam od koleżanki. Jeszcze nie zainwestowałam i nie kupiłam ich sobie, ale mam taki zamiar xD Najlepsze było to, że zamiast się uczyc do próbnych matur, to czytałam "Kłamce" ;p
Brann, no to już się, mój drogi, mania z obsesją nazywa :P
Lori - nie prawda;p
Anka - widzisz, a ja sie wycwanilem. "Rózne sposoby przedstawiania mitologii w literaturze współczesnej". Zgadnij kto się u mnie pojawił, obok Gaimana i Amerykanskich bogów?:D
Ćwiek z Lokim??xD
Bullseye ;) Moja bibliografia przedtswiala pare ksiazek o mitologii, 2 czesci Kłamcy, Liżąc Ostrze (Satyr) i Amerykanscy bogowie;p 95% ;p
Ha! wiedziałam, że w takiej prezentacji nie może zabraknąc "Kłamcy" ;p
Toż to kopalnia wszelkich przerobek mitologii + biblia (Swoja droga trafilem na jakas zażarta katoliczke w komisji, musiałem sie z Nią kłocic, ze jako niewierzący stawiaj biblie na równi z innymi mitologiami...
To u Ciebie przynajmniej uznali te książki, bo jak u mnie koleżanka miała w bibliografii "Siewce wiatru" i "Kłamce", to ledwo co zdała maturę. Jakaś babka w komisji stwierdziła, że te książki nie są adekwatne do tematu. Temat miała jakiś o aniołach w literaturze i sztuce (coś w tym rodzaju).
To jakim sposobem one nie są adekwatne z tematem...? Nauczyciele poloniści niestety często wypowiadają się o książkach, których nie mieli w ręku i próbują udawać, że coś na ich temat wiedzą. Łatwiej jest takiej Pani stwierdzić, że książki nieodpowiednie niż je przeczytać, aby sprawdzić, czy uczeń ma rację :P
Widać zależy od nauczyciela - w moim LO nigdy nie robili z tego tytułu problemów. Sad Angel żywym dowodem.
< usiłuje wywołać Sad do tablicy >
U mnie w szkole robili problemy, gdy książka była mało znana, jednak ostatecznie zwykle nauczyciele odpuszczali. Inaczej było u mojej znajomej, która na bibliografii umieściła "Kłamcę", a nauczycielka uznała, tu cytat: "Taka książka nie istnieje". Nie dała się nawet przekonać, gdy książkę zobaczyła. Dalej brnęła w zaparte, że to nie jest prawdziwa książka...
Prawda jest taka, ze poloniści-humaniści (psia ich mać-.-) często uważają fantastykę za slumsy literatury ;p Ja w trakcie zdawania uslyszalem "Przyznam sie, że książki nie czytałam, ale zapoznałam się z kilkudziesiecioma stronami, i musze przyznać, że książka jest dosyć...specyficzna - wulgarna. Co zadecydowalo, że akurat takie pozycje znalazły się u Ciebie w bilbiografii, to dość odważne posunięcie" i z mojej strony padł długi wywód na temat specyfiki polskiej fantastyki i faktu że "Ciemny charakter, będący nieraz zatwardziałym mordercą z niezła kartoteką prędzej krzyknie "Kurwa!" niż " O nie, zniszczyłeś mój plan!" po pokrzyzowaniu go przez jednego z bohaterów, z czego jak często widać Polscy/Rosyjscy/Ukraińscy pisarze zdają sobie sprawę, w przeciwieństwie do wielu np angielskich pisarzy, to wplywa na realizm i wczucie się w zaistniała w książce sytuacje. Wiemy, że mamy do czynienia z kimś złym do szpiku kości - a nie poprostu kolejnym Tolkienowskim wcieleniem zła" - podziałało:D
Ale musze się przyznać, że troche cheatowalem. W temacie mialem dosyc wyraźnie zaznaczone, że ważna jest tez mitlogia antyczna więc powiedziałem kilka słow o Lokim....wykonującym prace Herkulesa:D Cisnienie mi przy tym sciemnianiu skoczylo niesamowicie..
Ostatnio rozbawił mnie zabieg Pilipiuka, którego namiętnie używa, gdy wprowadza dresiarzy do swoich historii. Wtedy co drugie słowo (a nawet 3-4 słowa pod rząd) pada "urwał".
A ogólnie, to j.w. wspomniano, żaden czarny charakter, nie wypowie się: "O kurczę! Uderzyłeś mnie! Ja też cię zaraz uderzę!". Użyje raczej: "O ku**a, ja ci przypier****!".
Ja natomiast miałam szczęście co do mojej polonistki i nie miała nic przeciwko, gdy na konkurs z koleżanką pisałyśmy recenzje. Ja wzięłam na warsztat "Wywiad z wampirem', ona "K-PAX".
Gotan:
"Inaczej było u mojej znajomej, która na bibliografii umieściła "Kłamcę", a nauczycielka uznała, tu cytat: "Taka książka nie istnieje". Nie dała się nawet przekonać, gdy książkę zobaczyła. Dalej brnęła w zaparte, że to nie jest prawdziwa książka..."
No wybacz! Padłam!
Brann:
"Przyznam sie, że książki nie czytałam, ale zapoznałam się z kilkudziesiecioma stronami, i musze przyznać, że książka jest dosyć...specyficzna - wulgarna."
Powiedzcie mi, jak można, u licha, wypowiadać się na temat czegoś, czego się nie czytało?
Archarachne:
""O ku**a, ja ci przypier****!"."
No, proszę cię... Mam wrażenie, że znajdujemy się raczej na forum, gdzie nikomu nie przeszkadzają uzasadnione treścią, celem i wydźwiękiem wypowiedzi wulgaryzmy i nikt nie wymaga ich cenzurowania :)
Swoją drogą pilipiukowe "urwał" mnie też rozczula :P
Lorelay, ja tak z przyzwyczajenia.
Ostatnimi czasy po prostu zbyt wiele wulgaryzmów używanych jest jako znaki przystankowe, a nie jako środki stylistyczne, więc pseudocytaty cenzuruję. ;)
Jak ktoś chce cenzurować, niech cenzuruje, byle nie w opowiadaniu... ;p
Ostatnio mielismy faze ze znajomym na "Urwal "
wlasnie:D W ten sposob jakis czas juz nie uzywam standardowej 'kur*y" ;p
Ej jestem tu nowy więc witam. Mam pytanie przy użyciu "Kłamcy" i "Amerykańskich bogów" do matury jaką mieliście bibliografie przedmiotu ? Bo nic nie mogę znaleźć.
Ja mialem pojedyncze artykuly z neta odnosnie mitologii, mitologie parandowskiego i cos tam jeszcze..poszukalby gdzies kopii bibliografii, ale tak czy siak bym jej nie znalazl zapewne xD
Możesz też próbować leksykonów fantastyki albo słownika terminów literackich, hasło mit.
ja przeczytałem tylko pierwszą i kawałek drugiej bo nie mam więcej a u mnie w mieście mamy dwie biblioteki dla dzieci i dla dorosłych (można się zapisać od 13 roku życia xDD) w tej drugiej nie było a w pierwszej nie mam co sprawdzać... ;/
ale pierwszą na pamięć znam xDD
"Ej jestem tu nowy więc witam. Mam pytanie przy użyciu "Kłamcy" i "Amerykańskich bogów" do matury jaką mieliście bibliografie przedmiotu ? Bo nic nie mogę znaleźć."
Chociażby:
Gustav Davidson "Słownik Aniołów w tym Aniołów upadłych"
Jeanne Ruland "Wielka księga Aniołów".
Jolanta Ługowska "Anioł w literaturze i w kulturze" trzy tomy
Krauss Heinrich "Mały leksykon aniołów"
Władysław Kopaliński "Słownik symboli"
Sophy Burnham "Księga aniołów"
Mary Joslin "Księga opowieści o aniołach"