Warning: openlog() has been disabled for security reasons in /home/fantasy/domains/efantastyka.pl/public_html/modules/syslog/syslog.module on line 82
Ulubiony cytat | Oficjalny Fanklub Lokiego
Zaloguj / Zarejestruj

  • user warning: Nieznana kolumna 'captcha_type' w field list query: SELECT module, captcha_type FROM loki_captcha_points WHERE form_id = 'search_theme_form' in /home/fantasy/domains/efantastyka.pl/public_html/modules/captcha/captcha.inc on line 60.
  • user warning: Nieznana kolumna 'captcha_type' w field list query: SELECT module, captcha_type FROM loki_captcha_points WHERE form_id = 'comment_controls' in /home/fantasy/domains/efantastyka.pl/public_html/modules/captcha/captcha.inc on line 60.
  • user warning: Nieznana kolumna 'captcha_type' w field list query: SELECT module, captcha_type FROM loki_captcha_points WHERE form_id = 'user_login_block' in /home/fantasy/domains/efantastyka.pl/public_html/modules/captcha/captcha.inc on line 60.

Ulubiony cytat

14 replies [Ostatni wpis]
tess
Portret użytkownika tess
Offline
Joined: 08/16/2008

W ulubionej postaci już weszliśmy na ten temat, to może kontynuujmy,już bez OT... ;)

Jaki jest Wasz ulubiony czy najbardziej celny Waszym zdaniem cytat z "Kłamców"?

Sposób wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zachowaj ustawienia", by wprowadzić zmiany.
Brann
Portret użytkownika Brann
Offline
Joined: 01/03/2010
Oprocz tych ktore juz

Oprocz tych ktore juz napisalem w innych tematach, to Bachus i rozzłoszczony klient był genialny:D

- to jest szalenstwo...
- szalenstwo? To jest REK-LA-MAC-JAAAA!!!!

Nothing is true, everything is permitted.

Anka
Portret użytkownika Anka
Offline
Joined: 01/04/2010
Michał do Rafała "A Ty tak

Michał do Rafała "A Ty tak będziesz milczał do usranej Apokalipsy?" xD

Lorelay
Portret użytkownika Lorelay
Offline
Joined: 08/16/2008
Taaaak... żeby nie

Taaaak... żeby nie powielać... Sporo moich ulubionych cytatów już padło tu lub w ulubionej postaci, więc jedynie uzupełnię listę ;) Przez was straciłam dobrą godzinę na szukanie i zredagowanie moich perełek... prowokatorzy.

– Ale... Ja nie wierzę w Boga.
– A kto tu mówi o Bogu? (...) Wyrażam tylko opinię Nieba. Jako ogółu.
– W niebo też nie wierzę (...).
– Jakoś nieszczególnie przeszkadza mu to istnieć.

– Znowu przyszedł ten pan. Siedzi na ławce naprzeciwko i gapi się w nasze okna.
(...)
– Jaki pan?
Johny zamyślił się, po czym wyrecytował z pamięci:
– Ten skurwiony wielbiciel psich tyłków i właściciel najmniejszego fiutka w całym pieprzonym stanie.
– Komornik przyszedł?

Michał raz jeszcze zbliżył płonący miecz do torsu wisielca.
– Tym razem wypal coś dłuższego – poradził Loki, oglądając czarne ślady na piersi demona układające się w imiona egzorcystów. – Na przykład Konstantynopol albo Już nigdy nie będę próbował spiskować z szatanem przeciwko armii Nieba, tak mi dopomóż Bóg. A najlepiej i jedno i drugie.
– Ale po co o robimy? – zapytał archanioł. – Przecież on i tak nie umie czytać.
– Słusznie – zgodził się Kłamca. – Napisz mu więc alfabet. A przy każdej literze narysuj przykład. Przy A wytnij mu jego gębę, tak łatwo zapamięta, przy B...
– Bałwana? – podpowiedział Michał.
– Nie, coś ty?! Przecież on z Persji jest, śniegu na oczy nie widział. Może lepiej banana, albo od razu całą kiść, żeby z księżycem nie pomylił.

– Aniołku, nie rób scen. Jak możesz być tak małostkowy?
– Jeszcze raz mnie pocałujesz – Gabriel ze wstrętem wytarł policzek – a zobaczysz, dlaczego zwą mnie posłańcem śmierci.

– Gotów?
– A jeśli powiem, że nie?
– Nie warto (...). Mam zabawną puentę na każdą okazję

[...] dziś w programie Jerrego Springera będzie o kobietach, którym objawiły się anioły i zaszły w ciążę. Strasznie jestem ciekaw, jak to się udało, zważywszy, że skrzydlaci nie mają sprzętu, prawda?

[...] nie zawsze trzeba wygrywać, żeby zostać zwycięzcą. Czasem wystarczy, że inni przegrają. (moje osobiste motto życiowe - przyp. Lori)

– Nie rób tego! – krzyknął Bachus, sięgając do kieszeni.(...) Wydobył z kieszeni jabłko. Uniósł je do góry niczym kapłan świętą relikwię.
– Jeśli pozwolisz nam odejść, damy ci to – powiedział. – Mamy więcej.
– Ten pan nie ma pojęcia, co to, Bachusie – stwierdził Eros.
Loki wzruszył ramionami.
– Przeciwnie – powiedział. – Doskonale wiem. To jest jabłko, owoc z drzewa zwanego jabłonią. Całkiem smaczny, choć bywa kwaskowaty, zależy od odmiany. Ale teraz wybaczcie, nie jestem głodny.

Chwilowo tyle :)

n.d.
Brann
Portret użytkownika Brann
Offline
Joined: 01/03/2010
Szukałas powiadasz? W

Szukałas powiadasz? W książkach? ;> Bo to tak jakby z wikicytatów troszku ;)..prowokatorze ;p

Nothing is true, everything is permitted.

Lorelay
Portret użytkownika Lorelay
Offline
Joined: 08/16/2008
Och! Jak śmiesz posądzać mnie

Och! Jak śmiesz posądzać mnie o aż tak perfidną prowokację! :P
A uwierzyłbyś, że chciało mi się ślęczeć nad książkami i wertować jak idiotka karteluszka po karteluszce, kiedy w naszej pięknej dobie nowoczesnej technologii wystarczyło wygooglać fragment jednego cytatu, w dodatku z błędem, a wyskoczyło mi rzutem na taśmę ze dwa razy tyle ile podałam, w tym większość tych, których szukałam? :D

n.d.
Brann
Portret użytkownika Brann
Offline
Joined: 01/03/2010
Zajęło Ci to dobrą godzinę?:)

Zajęło Ci to dobrą godzinę?:) Czas zmienić providera ;)

Nothing is true, everything is permitted.

Lorelay
Portret użytkownika Lorelay
Offline
Joined: 08/16/2008
Tak, zajęło mi to dobrą

Tak, zajęło mi to dobrą godzinę! Od czasu powzięcia decyzji do wykonania :P

n.d.
Brann
Portret użytkownika Brann
Offline
Joined: 01/03/2010
Hah, no jeśli tak mówisz...:)

Hah, no jeśli tak mówisz...:) (*wcale nie wierzy!*)

Nothing is true, everything is permitted.

Lorelay
Portret użytkownika Lorelay
Offline
Joined: 08/16/2008
Włącznie ze zrobieniem i

Włącznie ze zrobieniem i zjedzeniem kolacji w międzyczasie oczywiście ;)

n.d.
Brann
Portret użytkownika Brann
Offline
Joined: 01/03/2010
I pomyciem po :P

I pomyciem po :P

Nothing is true, everything is permitted.

Anka
Portret użytkownika Anka
Offline
Joined: 01/04/2010
"- Witam, panowie -

"- Witam, panowie - powiedziała postać, nie kryjąc złośliwości. - Dziś porozmawiamy o potępieniu.
***
- Co tu się stało? - zapytał Loki, stając w progu piwnicy.
Siedzący na przewróconej ambonce Gabriel nawet na niego nie spojrzał. Wzruszył tylko ramionami.
- Michał dał się ponieść emocjom.
Loki zszedł powoli po śliskich od krwi stopniach i podniósł dłoń leżącą w kałuży wosku. Przytaknął z uznaniem.
- I on to wszystko sam? Z emocji? Nie ma co, wrażliwy typ..."

tess
Portret użytkownika tess
Offline
Joined: 08/16/2008
Cały obfity OT poleciał

Cały obfity OT poleciał tu.

Wracamy do cytatów, drodzy państwo... ;] Zawsze możecie sami założyć temat, jak Wam dyskusja zbacza.

Havamal
Portret użytkownika Havamal
Offline
Joined: 11/23/2010
och ach och. mój ulubiony to

och ach och. mój ulubiony to jest.. uch.. niech no znajde....

"(...)- To, co teraz zaprezentujemy, określa się mianem masażu laktacyjnego - powiedziała, nie przestając masować sobie piersi rękami Rosa. - Przydaje się w przypadku zastojów pokarmu, ale stosuje się go także profilaktycznie w celu pobudzenia laktacji. Ach...
Na moment przymknęła oczy i westchnęła cicho, opierając głowę na ramieniu Elliota. ...)
- Proszę, ja teraz pójdę na kawę, a państwo niech sami spróbują - powiedziała drżącym głosem, uwalniając dłonie Rosa. - Pan także. Pamiętajcie, to mają być delikatne koliste ruchy.(...)Ros zajął swoje miejsce za pufą i wyciągnął przed siebie dłonie.
- Ani mi się waż, Erosie! - syknęła ostrzegawczo Jenny.
- Jesteśmy podobno małżeństwem - szepnął jej do ucha bóg miłości. - Nie wyobrażam sobie, bym w tej sytuacji nie mógł cię dotknąć.
- A wyobrażasz sobie siebie bez jaj? Bo ja, znając Lo-kiego, nie mam z tym większego problemu.(...)"
To jest mój ulubiony, nie jest perełką czarnego humoru,ale jednak mimo wszystko moja wyobraźnia podsuwając mi obraz blednącego z przerażenia na myśl o rozstaniu sie ze źródłem swojej magii erosa jest dla mnie powalająca ;p

tess
Portret użytkownika tess
Offline
Joined: 08/16/2008
W kwestii cytatów zapraszam