Która z książek z cyklu Kłamca jest Twoją ulubioną? Które opowiadanie najbardziej przypadło Ci do gustu? Podziel się tym z nami.
Ulubiony tom/opowiadanie
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
U mnie bezapelacyjnie na pierwszym miejscu stoi tom trzeci. Jest wręcz genialny i niecierpliwie wyczekuję na część czwartą.
W kwestii opowiadań trudno dokonać mi jednoznacznego wyboru, gdyż każde miało swój urok, jeśli jednak miałbym się zdecydować na konkretne, to stawiałbym na te, w którym pojawił się "Negerblack" :p
A ja bez wątpienia na "Cichą noc". Uwielbiam ten tekst. Kłamca pokazuje ludzkie oblicze, choć za wszelką cenę stara się tego nie robić, najpierw z drobną pomocą Światowida, potem sam. No i pojawia się Kłamczuch!
Mi także "Cicha noc" bardzo przypadła do gustu, a to ze względu na postać Światowida, o którym pisałem już w innym dziale
"Samobójca" - Jest to pierwsze dość bolesne spotkanie z pracą, naturą Loki'ego i podejściem jego skrzydlatych szefów do walki o dusze. Widzimy że nie całkiem jest cukierkowo i nie zawsze wystarczy szczypta iluzji aby uratować sprawę.
Ale jakby nie patrzeć każde z opowiadań i każdy tom różnią się od siebie i nie da się jednoznacznie powiedzieć :)

