Jeśli ekranizacja, to aktorzy. Kogo wyobrażacie sobie w roli Lokiego, archaniołów i pozostałych?
Kto powinien się wcielić...
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
Jeśli chodzi o aktorów, to jakoś żaden nie przychodzi mi do głowy. Dzisiaj jednak jadąc tramwajem widziałem gościa, który idealnie nadawałby się na głównego bohatera. Gdyby tylko dodać mu brodę, wyglądałby jak Loki z okładki trzeciej części :p
Było gościa związać i przyprowadzić! :D
Coś mi się wydaje, że mogłoby mu się to nie spodobać ;P
Dość oczywiste jest to, że sam autor "Kłamcy" ma swoje wizje aktorów. Jego typ na Lokiego to Charlie Hunnam.
Co Wy na to? (w końcu ten temat to i tak z założenia pobożne życzenia... ;))

Twarz prawie perfect, z tym ze liczylbym raczej na kogos postury...humm....Brada Pitta? Ten koles jest dość spory, nie mowie tu w sumie o nadwadze juz o tyle, bo schudnąć można, ale ma dość szeroką twarz;p
Przecież Pitt też ma szeroką twarz... :D
Wczoraj znajomy mi powiedział: "Jesteś jedną z tego jednego procenta osób, które w 'Fight Club' patrzą na Nortona, nie Pitta"... Dobrze, już sobie idę z tym OT... ;)
O, żeby nawiązać do tematu - Edward Norton zdecydowanie by nie pasował... :D
Za to sądzę, że Johnny Depp zagrałby Lokiego świetnie, jakkolwiek by nie wyglądał.
Według mnie Johnny Depp nadawałby się na Gabriela ;p
Nieee, jakos...nie. xD W ogole bym amerykanina nie chciał widzieć w roli Lokiego. Poza tym, ciemne oczy, włosy..plus wiek juz gruubo nie ten. Z tego co pamietam Loki miał wygladac na 20-pare lat, jedynie broda sprawiała, że wygladał nieco dojrzalej:P Btw, wiecie, że dopiero dziś jakimś cudem skojarzyłem, że na okładce 2 Loki nie ma brody? xD
Ja w roli Lokiego widziałabym zdecydowanie prawdziwego, rasowego Skandynawa, średniego wzrostu i postury, w wieku lat około dwudziestupięciu, broda koniecznie jednak znaleźć się powinna, typ urody i rysy twarzy TYPOWO skandynawskie. Nie chciałabym, by był to Amerykanin, tym bardziej nie jeden z czołowych hollywoodzkich aktorów. Wolałabym zobaczyć w tej roli kogoś nieznanego, ale dość charakterystycznego. Poza wyglądem zewnętrznym chciałabym oczywiście, by był to utalentowany, profesjonalny aktor, nie gwiazdor, ale właśnie aktor-profesjonalista (którym nie koniecznie musi być przecież Amerykanin i nie koniecznie znany i nie koniecznie z Hollywood :P ), bo amatora za ładną buźkę osobiście bym nie zaangażowała...
Inna sprawa, że jak widuję skandynawów, to z reguły mają tak zniewieściałe buźki, że strach bierze. E tam, przystawałbym przy tym, że lepsza byłaby animacja niż film. Oczywiście nazwisko które ciśnie mi się na usta - Bagiński, ale to efekt tego, że nie znam się specjalnie na animacji. Swoja drogą, wie ktoś czy to prawda, że Bagiński zabrał się za animowanie jakiejś powieści Dukaja?
Też słyszałam takie wieści jakiś czas temu, ale ile w tym prawdy, nie wiem. Zmotywowałeś mnie, spróbuję dobrnąć do tego i dowiedzieć się czegoś więcej :) Byłabym zresztą bardzo zadowolona, gdyby okazało się to prawdą.
Jeśli animacja, szczerze mówiąc też się nie znam kompletnie, ale na pewno widziałabym Lokiego o wiele chętniej w "wersji" Bagińskiego lub innego twórcy takiego pokroju niż jako anime czy "amerykańskiego cartoona" :)
Przecież "Katedra" jest adaptacją Dukaja... ;) A obecnie Bagiński robi film "Hardkor 44". Słyszałam, ale nie wiem, na ile to fakt, na ile plotka, że w scenariuszu ma swój udział Orbitowski. Ale to chyba nie o Lokim, prawda? ;)
"Swoja drogą, wie ktoś czy to prawda, że Bagiński zabrał się za animowanie jakiejś powieści Dukaja?"
Powieści - napisał Brann. "Katedra" to adaptacja opowiadania Dukaja. Pewnie też nie zwróciłabym uwagi na tą różnicę, gdyby nie właśnie fakt, że też coś już słyszałam lub czytałam na ten temat.
"A obecnie Bagiński robi film "Hardkor 44". Słyszałam, ale nie wiem, na ile to fakt, na ile plotka, że w scenariuszu ma swój udział Orbitowski"
O tym też słyszałam, tyle, że bez wzmianki o Orbitowskim.
Słyszałem, ze teraz wyszła jakas powieść Dukaja, którą napisał jeszcze za dzieciaka, traktuje o komunizmie, niestety nie moge sobie przypomnieć jak sie nazywała..i podobno ona ma byc zanimowana.
Aaaa... "Wroniec". To zapraszam na główną Efantastykę. Znajdziesz tam trochę informacji na ten temat i... taką jedną animację... :P
A to pardon.. nie doczytałam, że o powieść chodziło ;)
Mózg wyszukał po słowach kluczowych: ekranizacja, Bagiński, Dukaj ;)
Się wtrącę;] Wiem że to nie aktor nawet i w ogóle, ale za każdym razem jak patrzę na Zakka Wylde'a to jakoś kojarzy mi się z Lokim;D
Matko jedyna... a kto to jest?
A ściślej mówiąc gitarzysta między innymi dawnego Black Sabbath.
Może skojarzenie dość luźne, ale ja go widzę w tej roli
Ja uważam, że idealny do roli Lokiego jest sam Kuba z czasów kiedy miał długie włosy :).
Zapewne nikt lepiej by sie nie przygotowal do roli, jednak uwazam ze roboty charakteryzatorzy by mieli naprawde duzo.... tak czy siak zajmujemy sie obsada, a czy kto pomyslal jak zrobic aniola o z 9 skrzydlami zeby nie wygladal smiesznie, wrecz groteskowo? xD
"Zapewne nikt lepiej by sie nie przygotowal do roli, jednak uwazam ze roboty charakteryzatorzy by mieli naprawde duzo..."
Serio?
http://www.carpenoctem.pl/cwiek/foto/spotkanie-katowice3.jpg
Jak dla mnie nie... :)
Ej rzeczywiście Kuba nadawałby się idealnie xD
Przynajmniej według mnie;]
No to musimy jeszcze poczekać, aż Kuba znów zapuści włosy... ;p
No...dunno, moze;p Swoja droga chcialbym kiedys na Sługów Metatrona trafic...
To będziesz miał problem, bo oni (my?) ostatnio coś nie za bardzo działamy...
No coz i tak jest zawsze xD Coz, i tak pewnie by sie sposobnosc nie trafila ...
Wtrącę się, ale jakoś muszę zacząć ;P
Ja widziałabym Jesse Spencera( ten co gra chase'a w housie) jako Erosa ;P
Tylko trzeba by było go nauczyć mówić po ludzku ;P
Albo zrealizować film po angielsku... ;)
to też jest wyjście.
swoją drogą na michała mam taka propozycję:
http://2.bp.blogspot.com/_dkAYjn6gU2o/S8dulFzYzLI/AAAAAAAAHO8/6mwrPVRh7y...
wiem,że nie zyje i wiem,że tak to on wyglądał 20 kilka lat temu, co nie zmienia faktu,że och i ach!
Nawet, nawet... :) Choć nigdy nie wyobrażałam go sobie jako bruneta ;)
ale nijak nie zmienia to faktu,że coś w sobie ma michałowego ;p a miedzy czarnymi a brązowymi włosami nie ma chyba wielkiej różnicy ;P
Toteż mówię, że całkiem całkiem :)
A co do Lokiego to nie wydaje mi sie, żeby broda była konieczna przy doborze aktora;p "nieco kobiece rysy twarzy" nijak mi nie idą w parze z broda ;p
Broda nie jest konieczna, zapuści, jak już dostanie angaż, ew. się przyklei :D
albo przyczepi na gumce taka papierową.
Oto przedstawiam wam Lokiego.
Wpadłam na niego przypadkiem, na innym forum :D
http://www.siewcawiatrurpg.iforums.pl/images/avatars/18372409754b94c1132...
Za młody trochę... ;)
a tam ;p sa spece od postarzania ;p
"a czy kto pomyslal jak zrobic aniola o z 9 skrzydlami zeby nie wygladal smiesznie, wrecz groteskowo? xD"
Serafini powinni wyglądać groteskowo z definicji :P



